20.12.2009 | Szpieg

Zapotrzebowanie rynkowe w Warszawie na oferty nieruchomości pod wynajem jest warunkowane popytem na zakup nieruchomości. Skoro warunki przyznania i ubiegania się o kredyt na mieszkanie dla osób fizycznych zostały w ostatnim czasie niesamowicie zaostrzone, rzeczą naturalną wydaje się sytuacja, kiedy rośnie zapotrzebowanie na wynajem lokali. Nie może przecież spać pod chmurką. Kogo nie stać na zakup, musi dom wynająć. Nie jest kłopotem brak lokali, ponieważ tych jest w dużych miastach aż nadto. Problemem jest zdobycie środków pieniężnych na ich nabycie. Z tego powodu mnóstwo transakcji mieszkaniowych na rynku wtórnym i pierwotnym uległo zablokowaniu albo wręcz zerwaniu.
Biuro nieruchomości i inni pośrednicy w Warszawie rejestrują coraz więcej zleceń jak i osób zainteresowanych podpisaniem umowy na wynajem a nie na zakup czy sprzedaż mieszkań, domów i innych nieruchomości. Jeśli nie masz wymaganego wkładu własnego lub horyzontów na jego uskładanie zostaje Ci wynajem. Co interesujące, w tej sytuacji, ceny ofertowe nieruchomości nie obniżyły się zbyt znacząco a zanotowały jedynie nieznaczne obniżki - przyznaje Jerzy Podkościelny z biura obrotu nieruchomości w Warszawie. Nie spodziewamy się, by stan ten uległ zmianie do końca bieżącego roku.
tagi: domy, mieszkania, nieruchomości, kredyty
Newsy z branży
Mapa serwisu: August 2010 |July 2010 |June 2010 |May 2010 |April 2010 |March 2010 |February 2010 |January 2010 |December 2009 |November 2009 |October 2009 |